W ciągu godziny zatrzymali trzech nietrzeźwych kierowców
W poniedziałkowy poranek policjanci z kłobuckiej drogówki uniemożliwili dalszą jazdę trzem kierowcom, w których organizmach znajdował się alkohol. Wszyscy teraz muszą liczyć się z dotkliwymi konsekwencjami swojego nieprzemyślanego zachowania. Pamiętajmy, że za kierownicę należy wsiadać trzeźwym i nie ma taryfy ulgowej dla osób, które tłumaczą, że „piły tylko piwo”, a w ich organizmach jest niewielkie stężenie alkoholu.
Pomimo wielu apeli oraz prowadzonych akcji profilaktycznych, w dalszym ciągu po drogach powiatu kłobuckiego poruszają się kierujący, w których organizmach podczas prowadzonych kontroli stwierdzono alkohol.
W miniony poniedziałek tylko w ciągu godziny, policjanci z drogówki zatrzymali trzech kierowców, którzy prowadzili swoje pojazdy, znajdując się w stanie nietrzeźwości.
O godzinie 5.30 na ulicy Strażackiej w Kamyku mundurowi uniemożliwili dalszą jazdę 45-letniemu kierowcy audi, w którego organizmie było 0,6 promila alkoholi.
Następnie, kilka minut po godzinie 6.00 na ulicy Częstochowskiej w Pankach, policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 38-letniego kierowcę hondy. Niestety w trakcie badania okazało się, że w jego organizmie było 0,7 promila alkoholu. Trzeci z nietrzeźwy kierowca został zatrzymany o godzinie 6.20, również na terenie Kamyka. W trakcie kontroli drogowej nissana okazało się, że w organizmie 57-letniego kierowcy było ponad promil alkoholu.
Wszyscy nietrzeźwi kierowcy są mieszkańcami powiatu kłobuckiego. Aktualnie będą musieli liczyć się z surowymi konsekwencjami swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Po przedstawieniu zarzutów karnych o ich dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd.
Za jazdę w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego grozi wysoka grzywna, obligatoryjna finansowa kara na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym w wysokości nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych, orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz więzienie.
Wśród ujawnionych nietrzeźwych kierujących najczęściej powtarza się bardzo podobne tłumaczenie swojego nieodpowiedzialnego zachowania. W przypadku porannych kontroli kierujący wyjaśniają, że „pili dzień wcześniej, a teraz czują się dobrze”, natomiast w przypadku kontroli prowadzonych po południu i wieczorem, że „wypili tylko jedno piwo kilka godzin wcześniej”.
Pamiętajmy, że za kierownicę należy wsiadać trzeźwym i wypoczętym. Przepisy prawa nie przewidują taryfy ulgowej dla osób, które tłumaczą, że w ich organizmach jest jedynie niewielkie stężenie alkoholu.
Po raz kolejny apelujemy do kierowców o rozwagę i zdrowy rozsądek. Wsiadając za kierownicę po pijanemu, ryzykuje się nie tylko swoje życie, ale także innych uczestników ruchu drogowego.
