Wiadomości

Zatrzymali pijanego i pod działaniem narkotyków kierowcę, który posiadał przy sobie marihuanę

Data publikacji 23.02.2026

W minioną niedzielę w Bieżeniu, policjanci z Wręczycy Wielkiej zatrzymali 29-letniego kierowcę renault. W trakcie kontroli mundurowi przeprowadzili badanie stanu trzeźwości oraz na obecność środków psychoaktywnych. Okazało się, że w organizmie mężczyzny były ponad 2 promile alkoholu, a w jego ślinie wykryto obecność narkotyków. Dodatkowo 26-latek posiadał przy sobie marihuanę.

W niedzielę 22 lutego policjanci z Komisariatu Policji we Wręczycy Wielkiej patrolowali teren miejscowości Bieżeń. Około godziny 17:30 mundurowi zatrzymali do kontroli drogowej osobowe renault z niesprawnym światłem mijania, którym kierował 29-letni mieszkaniec powiatu kłobuckiego. Po zbadaniu stanu trzeźwości kierowcy okazało się, że mężczyzna ma w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Podejrzenia policjantów wzbudził również charakterystyczny zapach, który unosił się pojeździe, wobec czego mundurowi przeprowadzili również badanie na obecność środków psychoaktywnych. Badanie przeprowadzone za pomocą narkotestera wykazało obecność THC w ślinie mężczyzny. Wobec powyższych okoliczności mundurowi na miejscu zatrzymali prawo jazdy kierowcy, od którego dodatkowo pobrano krew do dalszej analizy. Nie był to jedyny problem 29-latka, ponieważ okazało się, że posiadał on przy sobie także marihuanę.

Mężczyzna został zatrzymany. Aktualnie sprawę dokładnie wyjaśniają kłobuccy śledczy pod nadzorem prokuratora. Przypominamy, że według przepisów prawa, posiadanie jakiejkolwiek ilości narkotyków jest zagrożone karą nawet 3 lat za kratkami. Jeśli wynik badania krwi potwierdzi obecność zabronionych substancji w jego organizmie, mężczyzna będzie odpowiadał przed sądem za prowadzenie pojazdu mechanicznego zarówno w stanie nietrzeźwości, jak i pod wpływem środka odurzającego, za co grożą surowe konsekwencje: wysoka grzywna, orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz kilkuletni pobyt w więzieniu. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd.

Zdjęcie przedstawia wynik testu.

Powrót na górę strony